Zdjęcie główne
01 / 01

Zdjęcie główne

zdjęcie główne

Czytaj więcej
czwartek, 18 maj 2017 09:23

Jak sędziowie sądów z podkarpacia ignorują wyroki sądowe z innych sądów w kraju.Dla nich prawo nie istnieje.

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Prokuratura Rejonowa                                             Lubaczów dnia 4.kwietnia 2016 roku

W Lubaczowie

                                                               Pan Roman Zegarlicki

Działając w oparciu o $ 114 ust .1 Rozporządzenia Sprawiedliwości z dnia 11 września 2014 roku Regulamin wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury / Dz, U , 2014 , 1218 z póżn .zmianami /informuję ,że po zapoznaniu się z pismem z dnia 4 czerwca 2016 roku skierowanym do Ministra Sprawiedliwości a przekazanym Prokuraturze Rejonowej w Lubaczowie przez Prokuraturę Okręgową w Przemyślu w dniu 30 marca 2016 roku zawierającym żądanie wszczęcia postępowania przygotowawczego w sprawie zaistniałego w grudniu 2010 roku w Wólce Horynieckiej woj. .podkarpackiego podżegania do podrobienia podpisu na umowie o zaopatrzenie w wodę zawartej pomiędzy ;Usługi Komunalne ;Sp .z o o w Horyńcu Zdroju a Romanem Zegarlickim tj .o przestępstwo z art. ,18 $ 2 kk w zw ,z art. .270 $1 kk , w której uprawomocniło się postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego ,nie znalazłam podstaw do wszczęcia postępowania przygotowawczego .Prokuratura Rejonowa w Lubaczowie nadzorowała postępowanie sprawdzające w sprawie zaistniałego w grudniu 2010 roku w Wólce Horynieckiej woj. .podkarpackiego podżegania do podrobienia podpisu na umowie o zaopatrzenie w wodę zawartej pomiędzy ,,Usługi Komunalne ,,Sp .z o o w Horyńcu Zdroju a Romanem Zegarlickim .Postanowieniem z dnia 17 pażdziernika 2014 roku odmówiono wszczęcia dochodzenia w powyższej sprawie ,wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa . Postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia doręczono pokrzywdzonemu Romanowi Zegarlickiemu dnia 22 pażdziernika 2014 roku .Pokrzywdzony nie złożył zażalenia na postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia .Postanowienie jest prawomocne .W piśmie z dnia 4 marca 2016 roku pokrzywdzony żądając wszczęcia postępowania przygotowawczego wskazał że w Urzędzie Gminy w Horyńcu Zdroju fałszowana jest dokumentacja dot ,budowy sieci kanalizacyjnej w miejscowości Wólka Horyniecka dotowanej z pieniędzy Unii Europejskiej .Na podstawie sfałszowanej umowy Roman Zegarlicki został obciążony zapłatą należności ,które egzekwowane są prze komornika sądowego .Ocena materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie Ds. 818/14 ,argumentów wnioskodawcy zawartych w piśmie z dnia 4 marca 2016 roku ,wskazuje iż w sprawie brak jest podstaw do wszczęcia postępowania przygotowawczego .Twierdzenia pokrzywdzonego stanowią jedynie polemikę z dokonanymi ustaleniami faktycznymi i oceną prawną zdarzenia wyrażoną w prawomocnym postanowieniu o odmowie wszczęcia dochodzenia .Podjęcie na nowo postępowania sprawdzającego i wydanie postanowienie o wszczęciu dochodzenia jest uzasadnione jedynie wtedy , gdy miałoby prowadzić do wydania postanowienie o przedstawieniu zarzutu sprawcy czynu .W niniejszym postępowaniu brak jest podstaw do przypisania zarzutu popełnienia przestępstw określonym osobom i nie zachodzi żadne prawdopodobieństwo wniesienia aktu oskarżenia .      w         przedmiotowej sprawie brak jest również podstaw do przyjęcia , iż w sprawie pojawiły się nowe istotne fakty i dowody , nie zmienia się również ocena prokuratora co do istniejących dotychczas danych w postępowaniu .Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy , że brak jest podstaw do wszczęcia postępowania przygotowawczego .Nadto informuję , ze      p          prokuratura Rejonowa w Lubaczowie nadzorowała dochodzenie Ds. 302 /14 / , w którym zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutu popełnienia przestępstwa z art. ,270 $ 1 kk Tomaszowi Zegarlickiemu o to , że w bliżej nieustalonym dniu miesiąca grudnia 2010 roku w Wólce Horynieckiej woj. .podkarpackiego w celu użycia jako autentycznej sfałszował umowę o zaopatrzenie w wodę i odprowadzanie ścieków zawartej w dniu 14 grudnia 2010 roku w Horyńcu Zdroju pomiędzy Usługi Komunalne Sp .z o o reprezentowane przez Mariusza Hatalskiego , a Romanem Zegarlickim w ten sposób , że podrobił podpis Romana Zegarlickiego jako strony umowy .Sad Rejonowy w Jarosławiu VII Zamiejscowy Wydział Karny z siedzibą w Lubaczowie wyrokiem nakazowym z dnia 29 sierpnia 2014 roku sygn. VII K 304 /14 uznał Tomasza Zegarlickiego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu. Postępowanie karne prawomocnie ukończono .

                                                                           Prokurator Rejonowy Maria Potoczna  

Szanowni internauci popatrzcie jak Policja Prokuratura oraz Sąd w Lubaczowie łamie prawo a gdzie sprawiedliwość .Pani Prokurator , dlaczego nie napisze pani ze ja na tej podstawie tej właśnie umowy , o której tak pani pisze zostałem skazany prawomocnym wyrokiem sądowym przez wasz Sąd w Lubaczowie. Ale jak widać pani tego nie napisze ponieważ wie pani doskonale że prawo zostało złamane a pani nie chce się do tego przyznać .Pani Prokurator czy w naszym kraju osoby , które czegoś nie podpiszą są również karane jak ja .Chyba tak jest . Dlaczego wy przestrzegający prawa łamiecie je twierdząc ze za umowę w której nie widnieje mój podpis tez można karać bo tak trzeba .Pani prokurator bronicie przestępców oraz oszustów bo nie wyobrażam sobie jak z tej samej umowy można karać dwa razy , ale jak widać tu w Lubaczowie można skoro się zna wszystkich wokół .Są albo znajomymi lub kolesiami .Proszę pani będę ujawniał wszystkie dokumenty pokazujące jak pracujecie coście do mnie pisali a co nie jest i nigdy nie było prawdą Drodzy internauci oczekujcie już w nie długim czasie dalszych materiałów potwierdzających korupcję w Urzędzie Gminy Horyniec Zdrój raz fałszowania dokumentów , to czy Pani Prokurator się podoba czy nie materiały będą się ukazywały niech świat się dowie co u nas w kraju czyli Rzeczpospolitej Polskiej się dzieje jak łamane jest prawo przez Urzędników Administracji Państwowej Policje Prokuraturę oraz Sądy nie wspomnę o Racach Prawnych .To jedna wielka klika , którą trzeba rozbić aby ukazać prawdę oraz żyć w kraju [ Sprawiedliwym ] [ WOLNYM ] od takich ludzi którzy , ŁAMIA PRAWO ] w imię [ PRAWA ] myślą że ich to nie dotyczy . .

                                                                                                               Zegarlicki Roman

Prezes Sądu Okręgowego                                                 Przemyśl , dnia 8 maja 2017 rok

W Przemyślu

ul..Konarskiego

A—051—41/17

                                                                                           Roman Zegarlicki

                                                                                   Wólka Horyniecka

W odpowiedzi na pana pismo z dnia 20 marca 2017 roku skierowane do Pana Ministra Sprawiedliwości , Pana Ministra Spraw Wewnętrznych i Pana Prokuratora Prokuratury Generalnej a dotyczące sprawy VI C 97/13 Sądu Rejonowego w Lubaczowie uprzejmie informuję , że nie jest prawdą , że wskazywał pan w trakcie procesu jakiekolwiek zarzuty odnośnie prawdziwości zawartej przez pana umowy .W piśmie procesowym z dnia 27 marca 2013 roku stwierdził pan , ze gmina dochodzi nienależnych świadczeń , dla których brak podstaw prawnych , abym mógł zapłacić , za ta inwestycję .Generalnie szeroko argumentował pan , że za ta inwestycję mieszkańcy nie powinni płacić i winna ja w całości sfinansować gmina .Na końcu pisma zawarł pan 9 zarzutów .W żadnym z nich , nie wskazał pan na nieprawidłowości formalne związane z zawarta umową .Na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2013 roku wnosił pan o oddalenie powództwa kwestionując tak zasadę roszczenia jak i wysokość dochodzonej kwoty .Innych zarzutów pan nie wskazał .Ostatecznie dokumentem potwierdzającym nieprawdziwość pańskich twierdzeń pozostaje apelacja od wyroku Sądu Rejonowego w Lubaczowie z dnia 12 sierpnia 2013 roku , w której odnosząc się przecież do uzasadnienia wyroku sporządzonego przez Sąd , wskazał pan na naruszenie ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę oraz błędna ocenę dowodów przez przyjęcie , że umowa z dnia 14 grudnia 2010 roku stanowi dowód zobowiązania do zapłaty za przyłącz kanalizacji. W uzasadnieniu złożonej przez pana apelacji jednoznacznie zostało napisane pozwany w dniu 14 grudnia 2012 roku podpisał z powodem umowę o zaopatrzenie w wodę i odprowadzenie ścieków zgodnie z przepisami .W takim wypadku powinien przyłączyć swój dom do sieci na własny koszt. Skoro w ramach inwestycji budowa kanalizacji sanitarnej w miejscowości Wólka Horyniecka Gmina wybudowała sieć i przyłącza poszczególnych domów w gminie Wólka Horyniecka to tym samym pozwany spełnił warunki .Dalej napisane zostało w apelacji że pozwany z gmina nie podpisał żadnej umowy , w której zlecił powodowi budowę przyłącza i zobowiązał się do zapłaty pozwany był w przekonaniu , że to gmina z własnej inicjatywy pokrywa wszystkie koszty budowy kanalizacji. Ponadto gdyby pozwany wiedział że będzie wzywany do zapłaty mógł wypowiedzieć umowę i korzystać z przydomowego szamba. Skoro takie twierdzenie zawarł pan w apelacji ani słowem nie wskazując na prawidłowość zawartej umowy nie mówiąc już o jakimkolwiek jej sfałszowaniu , wszelkie pańskie stwierdzenia o powoływaniu się na ten fakt w trakcie procesu i ignorowanie ich przez Sąd są co najmniej gołosłowne .Pan wprost w apelacji potwierdził fakt zawarcia umowy .Pańska interpretacja przepisów , której wizje roztoczył pan przed pozostałymi mieszkańcami Wólki Horyńieckiej , nie znalazła uznania w ocenie Sądu .Po przegranym przez pana procesie pozostali mieszkańcy z nielicznymi wyjątkami , zobowiązali się zapłacić za wykonane przez Gminę przyłącza kanalizacyjne w postępowaniach z wniosku Gminy Horyniec o wezwanie do ugody .Postępowanie to charakteryzuje się pełna dobrowolnością i brak woli zawarcia ugody , kończy całe postępowanie .Nie można więc mówić o jakimkolwiek przymuszaniu strony wezwanej do zawarcia ugody .W mojej ocenie postępowanie w sprawie VI C 97/13 toczyło się zgodnie z obowiązującymi przepisami , sąd orzekający dokonał oceny dowodów i wydał orzeczenie .Jako prezes sądu sprawuję jedynie nadzór administracyjny nad działalnością sadów i nie mogę dokonywać oceny zapadłych orzeczeń. W dalszej części pisma dokonuje pan subiektywnych ocen funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości i sędziego wydającego wyrok używając przy tym obraźliwych określeń , dlatego nie będę się do tego typu sformułowań odnosił ani je komentował .

                                                                                   Prezes Sądu Okręgowego

                                                                                      W Przemyślu

                                   Sąd Rejonowy w Jarosławiu VI Zamiejscowy Wydział Cywilny

                                                               Z siedziba w Lubaczowie.

Zwracam się do Sadu w Lubaczowie oraz pragnę poinformować Wysoki Sąd , że jestem niesłusznie oskarżony przez Urząd Gminy , ze nie chcę ponieść opłat za budowę kanalizacji oraz przyłącza kanalizacyjnego. Pragnę też poinformować , że takie rozprawy sądowe odbywały się w całym kraju i sady wszystkich instancji , które prowadziły tego typu sprawy przyznały rację obywatelom lub mieszkańcom danych miejscowości ;jak też poinformowali urzędy gmin , że łamią prawo między innymi dotyczy to mojej sprawy. Więc teraz postanawiam przybliżyć treść rozpraw sądowych , które odbywały się w całym kraju , ponieważ dzwoniłem i otrzymałem odpowiedz , że jako pokrzywdzony oraz zmuszony przez Urząd Gminy do zapłaty ;daniny ;lub ;haraczu ;i na dzień dzisiejszy nie ma podstaw prawnych , abym mógł zapłacić za ta inwestycję. Jeśli chodzi o uregulowanie sprawy poboru wody i korzystanie z kanalizacji, regularnie płacę za wodę oraz ścieki. Pragę również poinformować Wysoki Sąd , że jako oskarżony przez Urząd Gminy będę domagał się teraz , aby Urząd Gminy pokrył koszty szkód , jakie zostały mnie wyrządzone w trakcie budowy owej linii .A teraz podaję wszystkie rozprawy , w których urzędy gmin skarżyły mieszkańców w wyżej wymienionej sprawie.

Za budowę kanalizacji nie trzeba płacić. Gazeta Super Nowości z dnia 29.03.2011 r ;Rozprawy ,jakie się odbywały , dotyczy miejscowości ;Sędziszów Małopolski ,Miejsca Piastowego, Boguchwała i Bojanów. Wszystkie te miejscowości są w województwie podkarpackim i Naczelny Sąd Administracyjny orzekł , że gminy łamią prawo ,gdy pobierają opłaty za przyłącza kanalizacyjne do domów. Nie zobowiązuje ich do tego żaden przepis ,jednak na Podkarpaciu jest wiele przypadków , gdy władze gmin finansują budowę kolektorów kanalizacyjnych nie tylko z własnego budżetu czy środków unijnych , ale posiłkują się też pieniędzmi mieszkańców , wykorzystując nie znajomość przepisów prawnych; miedzy innymi dotyczy to mnie.

Analizując opisane przypadki , warto zatem pamiętać , że finansowanie budowy kanalizacji leży w gestii gmin .Jasno o tym mówi orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego .Jeśli jednak gmina zażąda od nas pieniędzy na sfinansowanie inwestycji , to nie jest nic innego jak bezprawnie nałożona przez urzędników danina.

Chciałbym również nadmienić , że owa rozprawa nie dotyczy tylko mnie , ponieważ sieć była budowana w całej miejscowości. Dotyczy to wszystkich mieszkańców. Chciałbym, aby Wysoki Sąd wziął to pod uwagę i przesłuchał wszystkich mieszkańców jak świadków , bo wszyscy mieszkańcy są w takiej samej sytuacji jak ja. Są to nie tylko świadkowie, ale także oskarżeni jak i ja.

W całym sporze miedzy wójtem a mieszkańcami chodzi przede wszystkim o to ,czy wójt łamie prawo ,pobierając opłaty za przyłącze. Każdy z nas jest zobowiązany do przestrzegania prawa ,w szczególności urzędnik wymagający od innych poszanowania prawa. Sam powinien świecić przykładem .Nawet dobre intencje nie mogą usprawiedliwiać łamanie prawa .Mieszkańcy , których interes prawny został naruszony , maja pełne prawo dochodzenia swoich racji także przed sądami .Gdybym ja poszedł na ugodę ,nie byłoby sprawy sadowej. Urzędy gmin nie chcą głośno o tych sprawach mówić tylko ich celem jest mącenie ludziom w głowach. Pan radca prawny Urzędu może tłumaczyć się, ze to nie były opłaty za przyłącza tylko partycypowanie w kosztach realizacji inwestycji komunalnej. Powinien jednak zapoznać się z orzecznictwem sadów administracyjnych , które nie pozostawiają żadnych wątpliwości , iż pobierana opłata jest niedopuszczalna. Umowy cywilno prawne zawarte z mieszkańcami , o których wspomina pan radca i powołuje się na przepisy , są bezprawne. ;Cytuję fragment tego wyroku; zbiorowego zaopatrzenie w wodę i odprowadzania ścieków należy do zadań własnych gminy , które nie mogą być realizowane na podstawie ustawy z dnia 06.07.2001 r o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzani ścieków [Dz. U .z 2006 , Nr 123 ,poz. 858 ze zm.].Art. 15 w/w ustawy określa zasady finansowania takich inwestycji. Wymieniona ustawa , jak też żaden inny akt prawny, nie upoważnia gminy do nakładania na mieszkańców obowiązku bądź też nakłaniania ich w inny sposób do wnoszenia opłat na budowę sieci wodociągowo-kanalizacyjnej [wyrok z dnia 10.07.2008 r . Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku ,sygn. II SA/Bk .308/08.] Jak wynika z uchwały Sądu Najwyższego z 13.09.2007 r [III CZP79/07 ] ,gmina zawierając w umowie postanowienia dotyczące pokrycia kosztów przyłącza, narusza zasady ustrojowe samorządów ponieważ opłaty należne gminie mają wynikać z ustaw lub aktów prawa miejscowego. Umowa jest próba obejścia ustawy, a tym samym bezprawna ,a pobrane na jej podstawie opłaty są bezpodstawne , więc od gmin można domagać się zwrotu opłat na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogacaniu się [art.405. i 410 Kodeksu Cywilnego.] Warto nadmienić , że Sąd Najwyższy stwierdził , iż obowiązkiem gminy jest pokrycie kosztów wykonania przyłącza kanalizacyjnego ze środków własnych gmin. To gmina odpowiada za budowę przyłącza od sieci do studzienki kanalizacyjnej na terenie nieruchomości zainteresowanego Panu radcy i wójtowi broniącymi do końca swojej sprawy , jeśli chodzi o pobieranie opłat za przyłącza kanalizacyjne , polecam lekturę także innych orzeczeń Sądów Administracyjnych. Z treści wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19.06.2008 r [syg. I OSK 431/08 ] wynika , iż niedopuszczalne jest uzależnienie przyłączania się do sieci od wcześniejszego zawarcia umowy o zaopatrzeniu w wodę lub odprowadzania ścieków , a tym bardziej uzależnienie ustalenia warunków przyłączenia o zawarcia umowy o przekazaniu sieci wybudowanej przez prywatnego inwestora. Z kolei wyrok z 15.10.2007 r Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie [syg. IV SA./Wa 116/06.]mówi o tym , ze nie legalne sa wszelkie zapisy w regulaminach dostarczania wody i odprowadzania ścieków ustalonych przez rady gmin , opłaty za ustalanie warunków technicznych przyłącza. Według wyroku z 05.12.2006 r Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim [syg. II SA/432/06.]niedopuszczalne jest obciążenie właściciela przez gminę obowiązkiem wybudowania urządzeń wodociągowo – kanalizacyjnych z własnych środków nawet za jego zgodą .Regulamin dostarczania wody i odprowadzania ścieków , który zawierałby takie postanowienia , jest sprzeczny z prawem w momencie , kiedy władze NML zawierały umowę z mieszkańcami w sprawie przyłączy kanalizacyjnych także ówczesny stan prawny uznawał za niedopuszczalne pobieranie opłat przez gminę. Przed wyrokiem Sadu Najwyższego z 02.09.2007 r w kwestii pobierania opłat za przyłącza nie były tak jasne i równie samorządy je interpretowały. A po tej debacie w dobie powszechnego dostępu do informacji władze Horyńca muszą mieć wiedzę , co do tego , jaka jest dziś definicja przyłącza kanalizacyjnego , który ponosi koszt jego budowy i czy gmina może pobierać opłaty na realizację komunalnych inwestycji w sposób inny. .Naczelnicy wbrew tej wiedzy z mecenasami idą w zaparte i do końca chcą dowieść , że opłaty zostały lub zostaną pobrane słusznie. Jakimi racjami się kierują.? Dla mieszkańców pewnie złą wolą. Dziś nikt nie uwierzy , że władze nie wiedziały , ze to pomyłka w interpretacji prawa. Czy wyrok Sądu Administracyjnego zakładający , że kosztami budowy kanalizacji ściekowej są obciążeni właściciele tylko do granicy działki , jednak trafnie trzeba zauważyć istotny problem. Czy Horyniec nie jest wyłączony spod obowiązującego w naszym Państwie prawa.? Gdyby tak było , to na pewno wójtowie oraz burmistrzowie mieliby czas, by w porę błąd naprawić , nie ponosząc przy tym większych kosztów Według nas błąd władzy można byłoby zrozumieć , ale niestety , mamy dziś do czynienia z sytuacją , kiedy władza próbuje winą za swój błąd obarczać społeczeństwo. Podaję jeszcze kilka spraw sądowych o kanalizację oraz przyłącza kanalizacyjne , gdzie sądy orzekły niezgodność pobieranych opłat przez wójtów oraz burmistrzów , co było niezgodne z prawem.;.

19.01.2009 r .Kraków , sygn. WSA II SA/Kr 1155/08

16.04.2010 r Kraków , sygn .II SA/Kr 188/10

03.03.2009 r Liszki ,   sygn .NSA Warszawa II OSK 1459/08

W tym wszystkim wygląda na to , że mamy do czynienia z chęcią podreperowania przez urzędy gmin budżetu lokalnego niezgodnego z prawdą. Niestety , 04.11.2010 r .mocniej zabiły serca skarbników w wielu polskich gminach. Tego dnia bowiem Naczelny Sąd Administracyjny ostatecznie i w sposób nie budzący wątpliwości rozstrzygnął spór dotyczący opłat za przyłączenie do sieci wodociągowo – kanalizacyjnej na niekorzyść samorządów. Zagadnienie to może mieć ogromny wpływ na sytuację finansową gmin , ale i nie tylko , bowiem sprawa dotyczy pieniędzy pobieranych przez gminy lub należące do nich przedsiębiorstwa od mieszkańców za przyłączenie nieruchomości do sieci wodociągowo – kanalizacyjnej. Pobieranie takich opłat zwanych także opłatami przyłączeniowymi było przez lata powszechnie praktykowane w całej Polsce. Podstawę do pobierania opłat przyłączeniowych stanowiła najczęściej uchwała właściwej Rady Gminy .Dla przykładu w Krakowie uchwała taka została wydana 23.12.1998 r .Nakładała ona na każdy podmiot przyłączający się do miejskiej sieci wodociągowej i kanalizacyjnej obowiązek wniesienia na konto Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji opłaty przyłączeniowej w wysokości uzależnionej od kilku czynników , uchwalonych uchwałą .Jednak wkrótce okazał się , że pobieranie pieniędzy za przyłączenie się do sieci było nie legalne. W orzecznictwie Sadu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony został pogląd , że jednostronne nakładanie na obywateli jakichkolwiek obowiązków nie jest dopuszczalny bez wyraźnego upoważnienia ustawowego. Z art.84 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej wynika , że obywatel jest zobowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych przewidzianych wyłącznie ustawą. Tymczasem w żadnym akcie prawnym rangi ustawowej nie było i nie ma upoważnienia do pobierania podobnych opłat. Rady Gmin podejmujące uchwały w tej sprawie powoływały się na różne przepisy Przede wszystkim na ar.7 ust .1 pkt .3 i art. .40 .ust .2 pkt 4 ustawy o samorządzie terytorialnym oraz art. .4 ust .1 .pkt 2 ustawy o gospodarce komunalnej [ na przykład Krakowa ], a także art. .15 ust .4 i art. .19 ust .2 ustawy z dnia 07.06.2001 r .o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków [ na przykład Niepołomice ]

Pierwsze wyroki Sądów Administracyjnych stwierdzające nieważność uchwał w tej sprawie zapadały już w latach 90.XX wieku. W dziesiątkach bliźniaczych spraw rozstrzygniętych od tamtego czasu w całej Polsce sądy zgodnie orzekały , że powyższe przepisy nie stanowią upoważnienia do wprowadzania opłaty przyłączeniowej. Niektóre gminy dostrzegły wagę zagadnienia i samodzielnie uchyliły wadliwe prawo. Tak postąpiła między innymi Rada Miasta Krakowa , uchylając w Styczniu 2004 r .w/w uchwałę. Jednak zniesienie wadliwych przepisów nie rozwiązało najważniejszego z problemów. Stwierdzenie nielegalności pobieranych opłat otwarło możliwość dochodzenie zwrotu pieniędzy wraz z odsetkami przez osoby , które uiściły opłaty w okresie obowiązywania danej uchwały. Skala problemu jest trudna do oszacowania , gdyż gminy niechętnie poruszają tę kwestię. Chodzi o tysiące mieszkańców i dziesiątki milionów złotych , które gminy msza zwrócić mieszkańcom. Gdyby doszło do tego , to bez wahania można stwierdzić , że mamy do czynienia z tykająca bombą i w przypadku gmin lawina wniosków o zwrot opłat doprowadziłaby je do finansowej ruiny. Tymczasem roszczenia o zwrot nasilają się od 2010 r kiedy sprawę nagłośniły media , co więcej 04.11.2010 r Naczelny Sąd Administracyjny ostatecznie przekreślił nadzieję lokalnych władz , które liczyły jeszcze na zwrot w tej sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wówczas skargę kasacyjną Rady Miasta Krakowa od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego , stwierdzającego nieważność uchwały z 1998 r , wyczerpująco wyjaśniając swoje stanowisko dotyczące opłaty przyłączeniowej i potwierdzając dotychczasową linię orzeczniczą – jednoznacznie niekorzystną dla samorządów. Władze gmin oraz należących do nich przedsiębiorstw wodociągowo – kanalizacyjnych mogą teraz liczyć włącznie na niską świadomość prawna obywateli , którzy zwyczajnie nie wiedzą o możliwości dochodzenia zwrotu opłat , co zrozumiałe samorządowcom nie zależy na rozpowszechnianiu tej wiedzy. Niektóre gminy lub należące do nich przedsiębiorstwa postanowiły zaproponować osobom dochodzącym zwrotu opłaty ugodę , by unikać wypłaty pieniędzy i ponoszenia znacznych kosztów sądowych. Tak między innymi Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Krakowie Na koniec należy dodać , że sprzeczne z prawem są też wszelkie uchwały rady gmin określające udział mieszkańców gminy na przykład w budowie wodociągu czy kanalizacji ściekowej. Liczne wyroki sądów administracyjnych potwierdzają to , że gminy nie mają żadnych podstaw prawnych do opłat za kanalizację. Na zakończenie pragnę zwrócić się do Wysokiego Sądu jako urzędu o sprawdzenie budowy kanalizacji we wsi Wólka Horyniecka , ponieważ są tam nieprawidłowości w jej budowie..

1.Kto i jakim prawem zmienił główny projekt budowy sieci kanalizacyjnej .

2.Proszę o pokazanie mnie mojego podpisu oraz mieszkańców Wólki Horynieckiej gdzie wyrażamy zgodę na zmianę budowę linii kanalizacyjnej nie według głównego projektu

3.Dlaczego linia została przeprowadzona moją działka budowlaną środkiem kiedy miała przebiegać placem gminnym obok mojej posiadłości.

4.Jakim prawem wykonawca miał prawo niszczyć moje prywatne rury kanalizacyjne , które zostały w czasie budowy uszkodzone.

5.Kto podpisał odbiór budowy kanalizacji i na jakiej podstawie , skoro nie była i do dnia dzisiejszego nie jest zrobiona rekultywacja gruntów mimo ze budowa została dawno zakończona .

6.Zostałem zalany dwukrotnie wodą rowem [wykopem] kanalizacji gdzie woda kanalizacji podmyła fundamenty domu mieszkalnego oraz zalała mnie garaż

7.Pragnę poinformować Wysoki Sąd , skoro budowa kanalizacji została zakończona i odbiór przez kogoś uprawnionego został podpisany , pragnę zapytać , dlaczego Urząd Gminy nie uregulował prawnie gruntów pod budowę sieci kanalizacyjnej , a dotyczy to nie tylko mnie , lecz wielu mieszkańców Wólki Horynieckiej..

8.Pisząc to pismo na dzisiejszy dzień mieszkańcy Wólki Horynieckiej nie mają żadnych umów zawieranych pomiędzy Urzędem Gminy w Horyńcu Zdroju a mieszkańcami

9.Mimo to wszyscy mieszkańcy zostali na podstawie fikcyjnych umów oskarżeni przez Sędziego Artura Broś z sądu w Lubaczowie . bezpodstawnie , bezprawnie , zastraszył oraz wymusił na mieszkańcach Wólki Horynieckiej zapłatę [ HARACZU ] na rzecz urzędu Gminy. Zastraszał ludzi aby pod przymusem płacili. W tym procederze pomagali jemu były Radca Prawny Marek Barcicki z Kancelarii Prawnej w Tomaszowie Lubelskim oraz były wójt Gminy Horyniec Zdrój Ryszard Urban .Ci panowie to normalni [PRZESTĘPCY ] skoro tak łamią prawo nie licząc się z konsekwencjami.

Szanowni internauci z całego świata tak wyglądają Sądy w naszym kraju, Sędziowie łamią prawo czują się bezkarni a taka władza jak radcy prawni i adwokaci to elita nie do ruszenia .Koleś broni kolesia twierdzi ze tak ma być , aby im żyło się dobrze Ida po trupach do celu. Prawo dla tych panów się wcale nie liczy a ludzie tym bardziej. Tak wygląda rzeczywistość w naszym tak pięknym kraju tylko szkoda ze on jest tak [SKORUMPOWANY ] Panie Ministrze Sprawiedliwości tak u nas wygląda rzeczywistość a władza jest w tym kraju skorumpowana i nietykalna przez normalnego obywatela Rzeczpospolitej Widocznie zaczynamy takimi postępowaniami upodobniać się do Ukrainy gdzie nikt za nic nie jest odpowiedzialny Nikt nigdy nie szuka przestępców bo ich nie ma ??.To rzeczywistość w jakiej żyjemy tu na dole..      . .

                                                                                   Marek Zawadzki

Prokuratura Okręgowa                                       Przemyśl dnia 28 kwietnia 2017 roku

Wydział Śledczy

Sygn. akt PO IV Dsn 58 .2017. DI

                                                                           Pan Roman Zegarlicki

W odpowiedzi na pismo pana złożone e-mailem w dniu 13.02.2017 roku do Prokuratora Generalnego , przekazane według właściwości do Prokuratury Okręgowej w Przemyślu , informuję , iż została przeprowadzona analiza postępowań Prokuratury Rejonowej w Lubaczowie sygn. akt. Ds 36/14/D , Ds.818/14 ,Ds. 1077/14 , PR Ds. .70.2017 oraz PC 12/14 .z analizy akt wynika , ze 2013 roku przed ówczesnym Sadem Rejonowym w Jarosławiu VI Zamiejscowy Wydział Cywilny z siedzibą w Lubaczowie prowadzone było postępowanie z powództwa Gminy Horyniec Zdrój przeciwko Panu o zapłatę ,sygn akt VI C 97/13 , Wyrok był dla pana niekorzystny .Po uprawomocnieniu się wyroku złożył Pan zawiadomienia lub wnioski w opisanych poniżej sprawach. W postępowaniu sprawdzającym o sygn akt.Ds.36/14/D w dniu 17 lutego 2014 roku odmówiono wszczęcia dochodzenia , prowadzonego z Pana zawiadomienia , w sprawie ;

I .zaistniałego w okresie od 2006 roku do 2010 roku w Wólce Horynieckiej woj. podkarpackie prowadzenia robót przy budowie sieci kanalizacji sanitarnej niezgodnie z projektem budowlanym tj. o przestępstwo z art.90 ustawy Prawo Budowlane – wobec stwierdzenia , ze czyny nie popełniono .

II. zaistniałego w okresie od 2006 roku do 2010 roku w Wólce Horynieckiej prowadzenia samowolnych robót budowlanych przy budowie oświetlenia ulicznego drogi powiatowej nr.1692 Horyniec – Wólka Horyniecka – Kaplisze zleconych przez Wójta Gminy Horyniec Zdrój Ryszarda Urban tj. o przestępstwo z art.90 ustawy Prawo Budowlane – wobec stwierdzenia , że czynu nie popełniono.

III .zaistniałego w 2013 roku w Wólce Horynieckiej 38 umyślnego uszkodzenia przez pracowników Zakładu Komunalnego Cieszkom sp .z .oo .piwnicy budynku mieszkalnego ,garażu i rur kanalizacyjnych poprzez nieprofesjonalne wykonanie robót budowlanych przy budowie kanalizacji powodując straty w wysokości 10 000 zł na Pana szkodę , tj . o przestępstwo określone w art. .288 & I kk – wobec stwierdzenia , że czyny nie popełniono

Z akt postępowania wynika ,że prace budowlane związane z budowa kanalizacji w Wólce Horynieckiej zostały wykonane na podstawie pozwolenia na budowę – decyzji nr .185/2006 wydanej przez Starostę Lubaczowskiego dnia 10 lipca 2006 roku sygn .akt. ABR -7351—H—13/2006 .Roboty zostałe odebrane w dniu 5 pażdziernika 2010 roku we wskazanym protokule nie stwierdzono występujących usterek , braku uporządkowania terenu po wykonaniu budowy czy opóżnień w realizacji budowy. Ponadto należy zauważyć , iż w dniu 26 stycznia 2006 roku zawarł pan umowę z Gmina Horyniec Zdrój , reprezentowaną przez ówczesnego wójta Edwarda Rogala , w której to wyraził pan zgodę na wejście na teren działek 278/1 i 278/2 położonych w Wólce Horynieckiej , w związku z budową sieci kanalizacji sanitarnej w w/w miejscowości. Z ustaleń prowadzonych w toku postępowania sprawdzającego wynika ,że oświetlenie uliczne drogi powiatowej 1692 Horyniec – Wólka Horyniecka – Kaplisze zostało wykonane około 30 lat temu. Prace przy oświetleniu polegały na bieżących naprawach oraz wymianie opraw oświetleniowych , które były modernizowane .Ponadto należy wskazać , iż art.90 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku .Prawo Budowlane [Dz.u.2016,290 j.t. z póżn. zm.]jest zagrożony karą pozbawienia wolności do 2 lat. W związku z powyższym na obecnym etapie nastąpiło przedawnienia karalności czynów opisanych powyżej ,gdyż od jego popełnienia upłynęło 5 lat. Odnosząc się do punktu III pragnę poinformować ,iż przestępstwo z art.288 & I kk jest przestępstwem umyślnym .W złożonym zeznaniu z dnia 23 stycznia 2014 roku wskazuje pan że toczy się odrębne postępowanie cywilne w sprawie za szkody powstałe w trakcie budowy kanalizacji. Jednocześnie z akt wynika tj .pisma Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Lubaczowie z dnia 4 lutego 2014 roku ,że Gmina Horyniec Zdrój od 30 listopada 2010 roku tj. daty zakończenia budowy kanalizacji ,nie prowadziła żadnych robót budowlanych związanych z budową kanalizacji. Natomiast ewentualne szkody , które powstały po zakończeniu budowy kanalizacji skutkujące wyrządzeniem szkody na pańskim majątku należy traktować jako czyny o charakterze nieumyślnym. W związku z powyższym ,należy zgodzić się ze stanowiskiem Prokuratury Rejonowej w Lubaczowie , iż nie doszło do popełnienia czynu polegającego na umyślnym naruszeniu integralności rzeczy poprzez zniszczenie , uszkodzenie lub uczynienie niezdatnej do użytku wyrządzonej szkody powinne być dochodzone na drodze postępowania cywilnego. Dodatkowo należy dodać ,że nie złożył pan zażalenia na powyższe postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia .W dniu 23 czerwca 2014 roku Prokurator Rejonowy w Lubaczowie udzielił panu pisemnej odpowiedzi nie przychylając się do wniosku o podjęcie na nowo postępowania , co skutkowałoby wszczęciem dochodzenia .Stanowisko Prokuratora Rejonowego w Lubaczowie należy uznać za słuszne, W postępowaniu sprawdzającego o sygn, akt. PR Ds. .70.2017 ,w dniu 27 lutego 2017 roku odmówiono wszczęcia śledztwa prowadzonego z pana zawiadomienia w sprawie zaistniałego w bliżej nieokreślonym czasie , w latach 2010 – 2013 ,w Wólce Horynieckiej , w związku z pełnieniem funkcji publicznej ,uzależnienia wykonania czynności służbowych poprzez zlecenie wykonawcy robót poprowadzenia głównego kolektora ciągu kanalizacyjnego na działce prywatnej wedle pana uznania , w zamian za otrzymanie krzysci majątkowej w postaci półtora litra wódki przez byłego Wójta Gminy Horyniec Zdrój Ryszarda Urbana , tj .o przestępstwo z art.288 & 4 kk –wobec stwierdzenia ,że brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu zabronionego .Z uwagi na pismo informujące o korupcji w Urzędzie Gminy Horyniec Zdrój zostało wszczęte postępowanie sprawdzające , którym to wykonano czynności zmierzających do wyjaśnienia sprawy. Analizując materiał zebrany materiał dowodowy brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czyny zabronionego , a tym samym postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa należy uznać za słuszne. Zauważam ,że zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa korupcji złożył pan dopiero po upływie kilku lat od daty wskazanego przez pana czynu. Nie złożył pan zażalenia na powyższe postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa ,Stanowisko Prokuratora Rejonowego w Lubaczowie należy uznać za słuszne .W sprawie sygn. akt Ds. .302/14 w dniu 11 kwietnia 2014 roku złożył pan zawiadomienie o podrobieniu pana podpisu na umowie o zaopatrzenie w wodę i odprowadzenie ścieków z dnia 14 grudnia 2010 roku w Horyńcu Zdroju zawara pomiędzy Usługi Komunalne sp .z .oo .z siedzibą w Horyńcu Zdroju a panem oraz o działaniu na pana szkodę przez pełnomocnika radcę prawnego Grzegorza Bytnara , który nie złożył w terminie apelacji od wyroku z dnia 12 sierpnia 2013 roku ówczesnego Sądu Rejonowego w Jarosławiu VI Zamiejscowy Wydział Cywilny z siedzibą w Lubaczowie z powództwa Gminy Horyniec Zdrój przeciwko panu o zapłatę ,sygn. Akt .VI C 97/13 .Wdniu 15 kwietnia 2014 roku materiały dotyczące działań podejmowanych przez Radce prawnego zostały przesłane zgodnie z właściwością Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Rzeszowie , o czym został pan pisemnie zawiadomiony .Natomiast w zakresie drugiego wątku ówczesny Sąd Rejonowy w Jarosławiu VII Zamiejscowy Wydział Karny z siedzibą w Lubaczowie wydał prawomocny wyrok z dnia 17 marca 2015 roku , na podstawie ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich , w sprawie o czyn karalny z art.270 & I kk popełniony przez pana syna Tomasza Zegarlickiego , sygn. akt. VII K 304/14.w celu uzyskania odpisu w/w wyroku może się pan pisemnie zwrócić się do Sądu Rejonowego w Lubaczowie II Wydział Karny ,powołując w/w syg.akt Postępowanie sprawdzające sygn. Akt. Ds. 818/14 prowadzone było w sprawie zaistniałego w grudniu 2010 roku , w Wólce Horynieckiej podżegania do podrobienia pana podpisu na umowie z dnia 14 grudnia 2010 roku o zaopatrzenie w wodę i odprowadzenie ścieków pomiędzy Usługi Komunalne sp. Z oo a panem, tj .o przestępstwo z art. 18 & 2 kk w zw. Z .art.270 & kk.Z akt postępowania nie wynika , aby podżegano pana syna do podpisania w/w umowy .W szczególności z uwagi na brak kontaktu z pana synem który przebywał w tym czasie poza granicami kraju nie przeprowadzono czynności rozpytania. Natomiast z dołączonych do akt materiałów sprawy sygn. Ds .818/14 wynika ,że pana syn nie pamiętał okoliczności zawarcia w/w umowy. Wskazał , że w tym czasie przechodził trudny okras z uwagi na rozwód rodziców. W owym czasie był z panem skonfliktowany. Również pozostałe rozpytane osoby nie posiadały informacji w sprawie ewentualnego czyny. W związku z powyższym postanowieniem z dnia 17 pażdziernika 2014 roku odmówiono wszczęcia dochodzenia – wobec stwierdzenia , że brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa. Na powyższe postanowienie nie złożył pan zażalenia. W przedmiotowej sprawie udzielono panu odpowiedzi pismami Prokuratora Rejonowego w Lubaczowie z dnia 28 kwietnia 2015 roku oraz 4 kwietnia 2016 roku .Prokurator Rejonowy w Lubaczowie pismem z dnia 4 kwietnia 2016 roku nie przychylił się do pana wniosku o podjęcie na nowo postępowania , co skutkowałoby wszczęciem dochodzenia .Stanowisko Prokuratora Rejonowego należy uznać za słuszne. W postępowaniu sygn akt .Pc 12/14 do Prokuratury Rejonowej Lubaczowie wpłynęły materiały , adresowane do Prokuratora Generalnego , dot .prowadzonego postępowania cywilnego przed ówczesnym Sądem Rejonowym w Jarosławiu VI Zamiejscowy Wydział Cywilny z siedzibą w Lubaczowie z powództwa Gminy Horyniec Zdrój przeciwko panu o zapłatę , sygn .akt. VI C 97/13. Postępowanie dot. rozliczeń za budowę przyłączy kanalizacyjnych w związku z budowaną w 2010 roku kanalizacją .Jednym z przedłożonych przez Gminę dowodów była opisana powyżej umowa z dnia 14 grudnia 2010 roku. Z dołączonych do akt materiałów wynika, że nawet pana pełnomocnik ,pomimo iż złożył apelację po terminie nie podnosił w apelacji , iż umowa z dnia 14 grudnia 20 n10 roku była podrobiona .W toku przeprowadzonego postępowania prokurator nie zgłosił udziału do w/w postępowania z uwagi , iż postępowanie to zostało prawomocnie zakończone zanim złożył pan wniosek do Prokuratury ,Prokurator w tym zakresie udzielił panu pisemnej odpowiedzi w dniu 9 czerwca 2014 roku. Postępowanie sprawdzające o sygn .akt .Ds .1077/14 prowadzone było z pana zawiadomienia w sprawie zaistniałego w bliżej nieustalonym okresie sierpnia 2008 roku w Horyńcu Zdroju przekroczenia uprawnień przez Wójta Urzędu Gminy Horyniec Zdrój Ryszarda Urban poprzez wydanie poleceń służbowych podległym mu pracownikom wykonania prac budowlanych przy remoncie przystanku autobusowego miejscowości Puchacze bez wymaganego prawem zgłoszenia robót budowlanych oraz polecenia demontażu pokrycia dachowego wykonanego z płyt eternitowych zawierających azbest , a następnie jego przewoauu i składowania niezgodnie ze sposobami i warunkami bezpiecznego użytkowania i usuwania wyroów zawierających azbest tj. o przestępstwo z art.231 & I kk , art.183 & I kkw związku z art.11 & 2 kk.Po przeprowadzeniu postępowania sprawdzającego wydano postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa – wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa. Po analizie akt sprawy uznano , iż w sprawie nie zgromadzono całości materiałów dowodowych i akta przekazano Prokuratorowi Rejonowemu w Lubaczowie celem rozważania przeprowadzenia czynności w trybie art. 327 & 3 kpk. Jednocześnie należy zaznaczyć , iż już w dacie przyjęcia od pana zawiadomienia o przestępstwie nastąpiło przedawnienie karalności opisanego w postanowieniu czynu /rok 2008 / z art.231 & I kk. Analizując pana zawiadomienia wskazać należy na znaczny upływ czasu /nawet kilkuletni /pomiędzy datą złożenia zawiadomienia a datą popełnienia wskazanego w zawiadomieniu czynu , co może powodować istotne trudności dowodowe /wyjazd świadków za granicę czy też zapomnienie przez świadków o okolicznościach /czynów z uwagi na kilkuletni upływ czasu lub nawet brak konieczności przechowywania dokumentacji po upływie określonego czasu. Zauważyć także należy fakt , iż nie wykorzystał pan w pełni dostępnej drogi procesowej w zakresie składania zażaleń na postanowienia o odmowie wszczęcia śledztwa/dochodzenia , czy tez apelacji na wyrok Sądu. Mając na uwadze , że przesyła pan korespondencję adresowaną do organów prokuratury drogą elektroniczną poczta e—mail /informuję ze zgodnie z art.119 kpk i art. 120 kpk pismo procesowe powinno zawierać między innymi datę i podpis składającego pismo. Jeżeli pismo nie odpowiada wymaganiom formalnym , przewidzianym w art. kpk lub w przepisach szczególnych , a brak jest tego rodzaju ,ze pismo nie może otrzymać biegu/brak podpisu, będzie pan wzywany do usunięcia braku w terminie 7 dni. Jednocześnie informuję ,że w razie nie uzupełnienia braku w powyższym 7 dniowym terminie , pismo uznaje się za bezskuteczne.

                                                           Prokurator Prokuratury Okręgowej

                                                                Piotr Gembarzewski  

Rzeczpospolita Polska                                                     Warszawa dnia 26.04.2017 rok

   Prokuratura Krajowa

         Departament

Postępowania Sądowego

             Warszawa        

                                                                               Roman Zegarlicki

                                                                                 Wólka Horyniecka

Nawiązując do pana pisma z dnia 20 marca 2017 roku uprzejmie informuję ,iż z uwagi na zawarte w nim okoliczności mogą świadczyć o popełnieniu przestępstwa ,kopia pisma wraz z załącznikami została przekazana do Departamentu Postępowania Przygotowawczego ,celem podjęcia decyzji co do dalszego nadania biegu zgodnie z posiadanymi kompetencjami. Ponadto informuję ,ż wobec powołania przez pana – poprzez załączniki do pisma – prawomocnego wyroku z dnia 12 sierpnia 2013 roku ,wydanego w sprawie o sygn. akt. VI C 97/13 Sadu Rejonowego w Jarosławiu VI Zamiejscowy Wydział Cywilny z/s w Lubaczowie z powództwa Gminy Horyniec Zdrój przeciwko panu o zapłatę kwoty stanowiącej opłatę za przyłącze kanalizacyjne ,dokonano ustaleń i analizy sprawy w kierunku podstaw do skierowania przez Prokuratora Generalnego nadzwyczajnych środków zaskarżenia w postaci skargi kasacyjnej określonej w art.398! & 2 .Kodeksu postępowania cywilnego oraz w postaci skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia określonej w art.424! & 2 Kodeksu postępowania cywilnego .Niestety oba środki są już niestety nie dopuszczalne. Skarga kasacyjna jest niedopuszczalna z uwagi na prawomocność wyroku wydanego rzez sąd pierwszej instancji ,do czego doszło na skutek prawomocnego odrzucenia pana apelacji ,a skarga przysługuje wyłącznie od prawomocnego wyroku wydanego przez sąd drugiej instancji. Z kolei niedopuszczalność skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia wynika z upływu terminu do jej wniesienia, wynoszącego dwa lata od daty uprawomocnienia się wyroku i jest to termin nie przywracalny na podstawie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia .Nie mnie jednak wobec bardzo szczegółowego przedstawienia przez pana w jednym z załączników do pisma z dnia 20 marca

2017 roku [pismo z dnia 27 marca 2013 rok do Sądu Rejonowego w Lubaczowie ]problematyki związanej z opłatą za przyłącze wodno – kanalizacyjne , zawierającym również trafnie przywołane orzeczenia sądów administracyjnych , kopię pana korespondencji przesłano według właściwości do Prokuratury Okręgowej w Przemyślu , celem podjęcia decyzji w przedmiocie przeprowadzenia stosownego postępowania wyjaśniającego o charakterze pozakarnym w kierunku ustalenia podstaw do wywiedzenia przez prokuratora odpowiednich środków prawnych , w tym w trybie sądowo – administracyjnym , w odniesieniu do aktów organów jednostek samorządu terytorialnego , zawierających postanowienia w zakresie obciążania mieszkańców gminy opłatami stanowiącymi partycypację w kosztach budowy przyłączy wodno – kanalizacyjnych , co jest – jak pan słusznie zauważył – sprzeczne z prawem , a w szczególności z art.84 i art. .94 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej .Podjęte w powyższym zakresie działania pozwolą na dokonanie przez prokuratora oceny co do zasadności dalszych działań prawnych , zmierzających do ochrony praworządności , a przede wszystkim pana spraw w sytuacji ustalenia , iż wprowadzone do obrotu prawnego uchwały ,nie będące aktami prawa miejscowego , są z uwagi na upływ czasu okresu do orzeczenia ich nieważności – co najmniej niezgodne z prawem , co w konsekwencji doprowadziło do zaistnienia szkody po pana stronie .O podjętych w sprawie dalszych działaniach zostanie pan poinformowany przez Prokuraturę Okręgową w Przemyślu.

                                                                    Małgorzata Słowińska

                                                                             Prokurator

                                                              Prokurator Okręgowy w Katowicach

                                                      Delegowany do Prokuratury Krajowej

Szanowni internauci na całym świecie poczytajcie jakie bzdury piszą prokuratorzy bo jeden drugiego broni. Dlaczego nikt nie chce ujawnić prawdy więc po co to pisanie przesyłanie pism z urzędu do urzędu jak nikt nikogo się nie boi a prawdy i tak nie ma .To co dzieje się w naszym kraju zakraja na paranoję .Sądy robią co chcą sędziowie to kasta urzędników nie do ruszenia to władza absolutna czy winien czy nie ma być wyrok z prokuraturą również Więc pozostaje jedynie uciekać jak najdalej od Rzeczpospolitej Polskiej bo sprawiedliwości tutaj takiej nikt jak widać nie znajdzie Przykładem jest jak można toczyć walkę latami a potem napiszą że podrobienie podpisu pod umową to nic takiego ważnego nie jest przestępstwem a dalej powiedzą że sprawę umarzają bo minęło kilka lat od przestępstwa. Czyli jak widać Rzeczpospolita Polaka to kraj , który łamie prawo do wolności oraz sprawiedliwości, Więc pytam się rządzących gdzie, w jakim kraju żyjemy , czy kiedyś doczekamy się sprawiedliwości .Nie czujemy się w nim bezpiecznie bo władza robi co chce zwykły obywatel nie ma nic do powiedzenia ,czeka tylko na niego jak trzeba głosować wtedy obiecują złote góry aby zagłosować na partię .Więc chyba już więcej nie będę prowadził korespondencji bezsensownej a Sądy Prokuratura będą pisać swoje Otrzymałem dokumenty z Międzynarodowego Trybunału w Sztrasburgu .Więc wypełnię je oskarżę Rzeczpospolitą Polską o łamanie praw obywatelskich oraz prawa do wolności i sprawiedliwości. i tym zakończę tą bezsensowną walkę z urzędnikami państwowymi tak skorumpowanymi ze dalsza walka nie ma sensu. Oni jednak są wytrwali w swoich postanowieniach broniąc kolesi                                      .

Czytany 293 razy

Reporter.HoryniecZdroj.pl

cialis pas cher cialis prix kamagra gel comprar kamagra viagra generico cialis generico cialis prezzo comprare cialis cialis online viagra online